Pożytecza wizyta w Urzędzie Miasta
Dzisiaj byłem zmuszony odwiedzić Urząd Miasta Krakowa, aby dopisać jeden numerek PKD do mojej działalności gospodarczej. Oczywiście w taka superową pogodę nie chciało mi się ruszyć moich czterech liter. Dotarłem jednak i jak się okazało nie byłem sam – parking pełen samochodów – trudno. Już w windzie poznałem pewną parę. Jak się okazało są oni właścicielami jednej z pizzerii krakowskich. Jako że moja ciekawość nie zna granic dowiedziałem się o jaką pizzerie chodzi – a chodziło o przepyszną pizzerie PALERMO. Wtedy otworzyły mi się oczy – no tak pizzerie Palermo znam z NetKelnera !! Zapytałem ich o NetKelnera i faktycznie potwierdzili, stwierdzili nawet że świetnym narzędziem do promocji jest sam ProPartner (fajny, chodź mi się wydaję że coś kuleje). Nic się chyba nie stanie jeśli zdradzę co mi jeszcze powiedzieli. Byli tam po to aby otworzyć kolejną filie, czyli kolejna pizzerię (nie powiedzieli tylko gdzie). Dodali również że będą modernizować swoją stronę, wykupią nowy tani serwer i że w końcu udało im się wykupić konkretna domenę ( www.pizzeriapalermo.pl ). To dobrze, będzie więcej Palermo, będzie większy zasięg dostaw – czyli wypłata z ProParnera też będzie większa
To nie koniec atrakcji. Tak się akurat złożyło że w urzędzie wizytowała ekipa telewizji TVN – kręcili program o szybkości założenia firmy w Krakowie. Kto nie wie temu powiem że Kraków jako jedyne miasto w Polsce, ma takie „centrum przedsiębiorczości” właśnie w urzędzie miasta. To centrum pozwala założyć firmę w jednym miejscu Krakowa, w jednym budynku – obsługa od A do Z. Tak więc oglądajcie bacznie TVN i szukajcie faceta w czarnej skórzanej kurtce z aktówka pod pachą (ciekawe ilu znajdziecie
), przemykającego przed kamera
Mało tego człowiek który to stworzył – Wojciech Łaptaś – był tam obecny (udzielał wywiadu). Poznałem go kiedyś na szkoleniu – Mikroprojekt – które sam prowadził (i które ja współorganizowałem), więc nie omieszkałem zamienić z nim słów kilka.
I tak oto wyprawa do urzędu przeistoczyła się w całkiem miłe spotkania i występem w tv
Podsumowując – Czasami warto ruszyć cztery litery kiedy pada deszcz i przejść się choćby na spacer, bo nigdy nie wiadomo kogo się spotka…
Smacznej pizzy z Palermo – polecam Quatro Stagioni – mniam!!
Podobne Wpisy:








Zapisz Się
16 lis 2007 o godzinie 12:12
Hehe nie rozbrajaj mnie… jescze jeden PKD?? Tyle ich wpisałeś, ze już pewnie i „cuda” się tam gdzieś wpisać da
21 lis 2007 o godzinie 1:24
ee wiesz to błąd urzędnika był – w zgłoszeniu było ale Pani nie wpisała – więc de facto nie musiałem płacić za dopisanie go
9 gru 2009 o godzinie 16:06
[...] wyrobiłem sobie NIP UE i tak jakoś mi się przypomniało. Czasami lepiej jest się pofatygować do urzędów – tak na wszelki [...]